PLENER, SESJA KOBIECA, SESJA RODZINNA, SESJA W LAWENDZIE

Sesja w lawendzie – Kraków.

W tym roku pogoda nas nie rozpieszczała. Przez ciągłe deszcze i brak słońca lawenda zakwitła później niż zazwyczaj. Ale mimo kaprysów pogody udało mi się wykonać kilka sesji w fioletowym polu.

Wchodząc w pole lawendy można przepaść nawet na kilka godzin. Ten zapach i kolor dosłownie wciąga. Zdjęcia robią się same. Zwłaszcza jak ma się takie cudowne modelki jak Marta i Oliwka.

Z dziewczynami umówiłam się tuż po ich powrocie z wakacji. Obawiałam się, że możemy już nie zastać żadnego pola lawendowego, gdyż większość była już w tym czasie ścięta. Jednak jak zwykle miałam szczęście 🙂 . Po drodze w lawendowe pole wypatrzyłam jeszcze inny piękny plener – zbożowy.  I  tym sposobem mamy zdjęcia również w kolorze złota 🙂

Jeśli macie ochotę na taką lawendową sesję, to zapraszam Was w przyszłym roku. Do dyspozycji mam prywatne, piękne pole lawendy 35 km od Krakowa.